Najlepsze kluby we Wrocławiu
JAZZDA to klub, w którym gorączka sobotniej nocy trwa nieustannie przez cały rok, a goście bawią się przy muzyce z lat 60-tych i 70-tych. Częstują tu pysznymi ciasteczkami własnego wypieku, a wybór koktajli jest naprawdę duży. Klub idealny dla miłośników Abby, The Beatles i Elvisa Presleya. Dla chcących zaszaleć przy rytmach disco, rap i house polecamy znany klub Dolmel. Przestrzeń dla 3000 gości, 800 metrów kwadratowych samego parkietu, trzy bary i świetne imprezy w piątki i soboty, zróżnicowana muzyka – to wszystko kusi osoby uwielbiające dobrą zabawę w najlepszych klubach. Dla ludzi lubiących aktywnie spędzać czas, niekoniecznie w tańcu, polecamy klubo-kręgielnio-dyskoteko-restaurację zwaną Klub Creator. Największy wybór rozrywek, poczynając od klubu gier, klubu bilardowego, kręgielni po oczywiście dużą salę do tańca. Klub organizuje koncerty, dyskoteki i karaoke, transmituje wydarzenia sportowe i kulturalne oraz współorganizuje przeróżne eventy. Pora na klub Casa de la Musica. To właśnie tutaj rozpłakał się Jose Torres, któremu klub tak bardzo przypomniał Kubę lat 50-tych – chociaż inspiracją do powstania tego klubu były lokale kubańskie z lat 20-tych i 30-tych. Stylowy wystrój, momentami wierna replika restauracji z Hawany, mnóstwo kubańskich symboli i duży wybór kubańskich koktajli przyrządzanych z alkoholu i tropikalnych owoców. Duży wybór alkoholi ( 400 pozycji ), rum z każdego zakątka Karaibów i świetna muzyka. Hmm, raj… I wreszcie, przez wiele lat uważany za jeden z lepszych klubów w kraju i najlepszy klub we Wrocławiu, Daytona. Klub goszczący Dj-ów z całego świata, organizujący wielkie show, takie jak Snow Party, spadający śnieg w lecie czy Beach Party, na którym po parkiecie płynie piana… Cztery bary, dwa parkiety, świetna atmosfera i muzyka w stylu house i rnb. Klub organizuje liczne promocje, np. wszystkie seksowne dziewczyny między 21 a 23 mają darmowe drinki. Nic dziwnego więc, że Daytona słynie z tego, że przychodzą tu najpiękniejsze dziewczyny, a vademecum clubbingu mówi, że nie można tam nie być!